Ceny paliwa wciąż rosną, a jego użycie stanowi niemal 40% kosztów przedsiębiorstwa. Są to dane uśredniające działanie średniej wielkości firmy transportowej. Niestety, nawet użytkownik prywatny zgodzi się ze stwierdzeniem, że tankowanie samochodu jest znacznym obciążeniem budżetu. Dlatego wciąż szuka się możliwości ograniczania spalania. Jednym z nich jest kontrola kierowców i ich rzetelności w stosunku do firmy.

Kontrola spalania to nie tylko sprawdzanie, czy w firmie ma miejsce kradzież paliwa. To przede wszystkim możliwość zauważenia wszelkich nieprawidłowości, które mogą wywoływać niepożądane konsekwencje finansowe. W zależności od rodzaju zastosowanego monitoringu oraz samochodu i jego możliwości technicznych, dzięki funkcji GPS, która umożliwia również namierzanie samochodu, można sprawdzić:
Wszystkie te wartości pozwalają opracować poziom spalania paliwa i porównać go z wielkościami wskaźnikowymi. Ponadto, dzięki analizie pełnych danych zauważymy, czy kierowca nadmiernie używa biegu jałowego, nagminnie przekracza prędkość, czy nieracjonalnie tankuje samochód. To również idealne rejestratory trasy, którą kierowca może błędnie wybierać oraz ewidencja czasu pracy kierowców.





Wielkość zużycia paliwa można kontrolować na kilka sposobów:
Najtańszym rozwiązaniem do monitorowania spalania paliwa jest podłączenie urządzenia GPS do komputera pokładowego samochodu. Pomiar spalania opiera się na wykorzystaniu pływaka, który został fabrycznie umieszczony w zbiorniku. Metoda ta niestety nie jest wolna od wad. Między innymi błąd pomiarów pływaka oscyluje w granicy 5-10 %. Ponadto pływak nie wykonuje wyników pomiaru z wyłączonym zapłonem, a więc umożliwia kradzież paliwa, chociażby podczas nocnego postoju.
Z kolei szyna CAN przesyła informację nie tylko o poziomie paliwa, ale również o wysokości obrotów silnika czy nadmiernym wychyleniu pedału gazu, co daje również obraz sposobu eksploatacji samochodu.
Innym rozwiązaniem jest wprowadzenie do zbiornika dodatkowej sondy paliwowej. Jest to wykorzystywane w starszych modelach samochodów i wszędzie tam, gdzie nie ma szyny CAN. W tym sposobie można wykorzystać sondy: ultradźwiękowe, pojemnościowe, ciśnieniowe, referencyjne i konaktronowe. Np. w samochodach ciężarowych najczęściej montowane są sondy pojemnościowe i ultradźwiękowe, zaś w maszynach budowlanych ciśnieniowe. W zależności od rodzaju zastosowanej sondy uzyskuje się mniejszą lub większą dokładność pomiaru. Ten sposób jest jednak mało popularny, ponieważ wymaga wiercenia dodatkowych otworów w baku paliwa.
Kontrola spalania oparta jedynie na zamontowaniu przepływomierza jest niewystarczająca, ponieważ nie pokazuje czasu tankowań i upustów paliwa. Dane można te uzyskać jedynie, gdy urządzenie zostanie podłączone do sondy paliwowej, systemu CANbus lub pływaka. Przy przepływomierzu paliwa należy wybrać też taki model, aby uwzględniał również ilość paliwa powracającego do zbiornika.
Detektor, czyli zabezpieczenie wlewu paliwa, montowany jest najczęściej w samochodach typu tir, autach dostawczych i maszynach budowlanych. Współpracuje on ściśle z rejestratorem GPS i wychwycą otwieranie i zamykanie wlewu paliwa oraz zabezpiecza go sitkiem antykradzieżowym.
Przyjęło się, że przy użyciu systemu GPS możliwa jest lokalizacja samochodu i wyszukanie trasy. Tymczasem system ten sprawdza się również przy kontroli spalania paliwa, która chroni przed nadużyciami i pozwala wprowadzić w firmie istotne oszczędności. Dane uzyskane w wyniku wcześniej opisanych sposobów monitorowania, dostarczają tylko rzeczywistych informacji. Urządzenia podłączone dzięki systemowi nawigacji satelitarnej GPS do platformy internetowej pozwalają na analizę ekonomiki eksploatacji maszyn. To niezwykle cenne informacje, a zmiany, które dzięki nim są wprowadzone we flocie firmowej, często pozwalają na skuteczniejsze zarządzanie flotą i wymierne oszczędności finansowe.